lajuu.pl
Perfumy

Perfum czy perfumów? Poznaj poprawną formę raz na zawsze!

Helena Ziółkowska2 października 2025
Perfum czy perfumów? Poznaj poprawną formę raz na zawsze!

W języku polskim, który jest niezwykle bogaty i pełen niuansów, co jakiś czas natrafiamy na pułapki gramatyczne. Jedną z nich, z którą z pewnością spotkał się każdy z nas, jest dylemat dotyczący poprawnej formy dopełniacza liczby mnogiej słowa „perfumy”. Czy powinno się mówić „perfum”, czy może „perfumów”? To pytanie, choć z pozoru proste, budzi wiele wątpliwości i jest przedmiotem licznych dyskusji. Jako językoznawca, często spotykam się z tym problemem i widzę, jak bardzo nurtuje on użytkowników języka. W tym artykule raz na zawsze rozwieję wszelkie Twoje wątpliwości, przedstawiając autorytatywne wyjaśnienie zgodne z normą wzorcową.

Perfum to jedyna poprawna forma rozwiej wszelkie językowe wątpliwości

  • Jedyną poprawną i zalecaną formą dopełniacza liczby mnogiej rzeczownika „perfumy” jest „perfum”.
  • Forma „perfumów” jest błędem językowym, choć bardzo rozpowszechnionym w mowie potocznej i internecie (norma uzualna).
  • Językoznawcy, tacy jak prof. Jan Miodek i prof. Mirosław Bańko, konsekwentnie wskazują na „perfum” jako wzorcową normę.
  • Wielki Słownik Poprawnej Polszczyzny PWN klasyfikuje formę „perfumów” jako błąd.
  • Błąd wynika z tendencji do dodawania końcówki „-ów” przez analogię do odmiany wielu innych rzeczowników.
  • Słowo „perfumy” to plurale tantum, czyli rzeczownik występujący wyłącznie w liczbie mnogiej.

Krótkie wprowadzenie w popularność dylematu

Dylemat „perfum czy perfumów” jest niezwykle często spotykany w polszczyźnie, a jego popularność wynika z kilku czynników. Przede wszystkim, obie formy są słyszalne w codziennej komunikacji, co sprawia, że trudno jest jednoznacznie wskazać tę właściwą bez pogłębionej wiedzy językowej. W internecie, na forach, w mediach społecznościowych, a nawet w mniej starannych publikacjach, forma „perfumów” pojawia się tak często, że dla wielu stała się ona normą. To właśnie ta powszechność sprawia, że jest to jedno z najczęściej wyszukiwanych pytań językowych, świadczące o potrzebie jasnego rozstrzygnięcia.

Obie formy w codziennym użyciu: która budzi wątpliwości?

Jak wspomniałam, w codziennym użyciu spotykamy się zarówno z formą „perfum”, jak i „perfumów”. Jednak to właśnie ta druga, zakończona na „-ów”, jest źródłem wątpliwości i niezgodności z oficjalną normą językową. Dla wielu osób forma „perfum” brzmi nieco obco, mniej naturalnie, być może ze względu na brak charakterystycznej końcówki dopełniacza liczby mnogiej, do której jesteśmy przyzwyczajeni w przypadku wielu innych rzeczowników. Mimo to, jak za chwilę wyjaśnię, to właśnie „perfum” jest formą, którą powinniśmy stosować w starannej polszczyźnie.

Językoznawcy rozstrzygają: jedyna poprawna forma

„Perfum” jedyna forma zgodna z normą wzorcową

Przejdźmy do sedna: zgodnie z normą wzorcową polszczyzny, jedyną poprawną i zalecaną formą dopełniacza liczby mnogiej słowa „perfumy” jest „perfum”. To bezkońcówkowa forma, która może wydawać się nieco zaskakująca, ale jest konsekwentnie wskazywana przez autorytety językowe. Nie ma tu miejsca na kompromisy czy alternatywne rozwiązania w kontekście starannej polszczyzny. Moim zdaniem, warto to sobie mocno zapamiętać, aby uniknąć błędów w oficjalnej komunikacji.

Dlaczego słowniki i eksperci wskazują właśnie tę wersję?

Autorytety językowe, takie jak profesor Jan Miodek czy profesor Mirosław Bańko, konsekwentnie opowiadają się za formą „perfum”. Ich stanowisko jest spójne z tym, co znajdziemy w najważniejszych publikacjach normatywnych, takich jak Wielki Słownik Poprawnej Polszczyzny PWN. W słowniku tym forma „perfumów” jest jednoznacznie klasyfikowana jako błąd językowy. To świadczy o tym, że choć forma „perfumów” jest powszechna, nie ma ona umocowania w oficjalnych zasadach języka polskiego. Językoznawcy podkreślają, że poprawność nie zawsze idzie w parze z powszechnością użycia.

Jak podkreślają autorytety językoznawcze, w tym prof. Jan Miodek i prof. Mirosław Bańko, forma 'perfum' jest jedyną zgodną z normą wzorcową, a 'perfumów' to błąd językowy, choć niezwykle powszechny.

Przykłady poprawnego użycia „perfum” w zdaniach

Aby utrwalić poprawną formę, przygotowałam kilka przykładów zdań, w których słowo „perfum” zostało użyte zgodnie z normą:

  • Nie używam tych perfum.
  • Cena perfum jest wysoka.
  • Brak perfum na półce świadczy o ich popularności.
  • Zapach perfum unosił się w powietrzu.
  • Wybór perfum na prezent to zawsze wyzwanie.

Dlaczego forma perfumów jest tak popularna?

Siła analogii, czyli dlaczego tak chętnie dodajemy końcówkę „-ów”

Geneza błędu „perfumów” tkwi w silnej tendencji języka polskiego do dodawania końcówki „-ów” w dopełniaczu liczby mnogiej. Jest to bardzo produktywna końcówka, którą stosujemy dla ogromnej liczby rzeczowników męskich (np. domów, samochodów) i żeńskich (np. kobiet, rzek). Użytkownicy języka, kierując się naturalną analogią i dążeniem do ujednolicenia form, błędnie przenoszą tę zasadę również na rzeczownik „perfumy”. To mechanizm, który obserwujemy w wielu innych przypadkach, gdy norma uzualna (czyli to, co jest powszechnie używane) ściera się z normą wzorcową.

Wpływ języka potocznego na postrzeganie normy

Powszechne użycie formy „perfumów” w mowie potocznej, mediach społecznościowych, komentarzach internetowych czy nawet w reklamach, ma ogromny wpływ na jej postrzeganie. Gdy słyszymy daną formę wielokrotnie, zaczynamy ją traktować jako poprawną, nawet jeśli nie jest zgodna z oficjalnymi zaleceniami językowymi. To zjawisko nazywam presją uzualną to, co jest często używane, staje się dla wielu „normalne” i „poprawne”. Ta presja jest szczególnie silna w dobie internetu, gdzie każdy może być twórcą treści, nie zawsze dbając o poprawność językową.

Czy „perfumów” to błąd, który kiedyś zostanie zaakceptowany?

Język polski, jak każdy żywy język, ewoluuje. To prawda, że niektóre błędy, z czasem, zyskują akceptację i stają się częścią normy językowej. Czy tak stanie się z formą „perfumów”? Trudno jednoznacznie przewidzieć przyszłość. Na ten moment jednak, językoznawcy są zgodni: „perfumów” pozostaje formą niepoprawną w starannej polszczyźnie. Dopóki autorytety językowe nie zmienią swojego stanowiska, powinniśmy trzymać się formy „perfum”. Moim zdaniem, świadome dbanie o poprawność językową jest wyrazem szacunku dla języka i dla odbiorców.

Proste sposoby na zapamiętanie poprawnej formy

Proste skojarzenia i reguły ułatwiające pisownię

Zapamiętanie poprawnej formy „perfum” może być łatwiejsze, jeśli zastosujemy kilka prostych skojarzeń:

  • Reguła „mniej znaczy poprawniej”: Forma „perfum” jest krótsza, bez dodatkowej końcówki „-ów”. Możemy skojarzyć ją z elegancją i prostotą, która często idzie w parze z poprawnością wzorcową.
  • Skojarzenie z brakiem: Pomyśl o „braku perfum” „brak perfum” brzmi naturalnie, a „brak perfumów” już niekoniecznie.
  • „Pewne perfum”: Możesz spróbować skojarzyć „perfum” z „pewnym” „jestem pewna, że to perfum”. To proste skojarzenie może pomóc utrwalić formę.

„Perfumy” jako plurale tantum: co to oznacza i jak wpływa na odmianę?

Słowo „perfumy” to tzw. plurale tantum, czyli rzeczownik występujący wyłącznie w liczbie mnogiej. Oznacza to, że nie ma on formy liczby pojedynczej (nie powiemy „jeden perfum” w znaczeniu „jedna butelka perfum”). Ta specyficzna cecha ma wpływ na jego odmianę. W przypadku wielu plurale tantum, dopełniacz liczby mnogiej jest bezkońcówkowy lub ma nietypową końcówkę. Inne przykłady plurale tantum to: drzwi (dopełniacz: drzwi), spodnie (spodni), nożyczki (nożyczek), wakacje (wakacji), urodziny (urodzin). Jak widać, brak końcówki „-ów” nie jest wcale tak rzadkim zjawiskiem, gdy mamy do czynienia z tego typu rzeczownikami. Zdjęcie Perfum czy perfumów? Poznaj poprawną formę raz na zawsze!

Porównanie do innych słów o podobnej budowie (np. liceum, muzeum)

Często spotykam się z porównywaniem „perfum” do słów takich jak „liceum” czy „muzeum”, które również kończą się na „-um”. Warto jednak podkreślić istotną różnicę. Słowa „liceum” i „muzeum” to rzeczowniki rodzaju nijakiego, które mają zarówno liczbę pojedynczą, jak i mnogą, a ich dopełniacz liczby mnogiej to odpowiednio „liceów” i „muzeów”. „Perfumy” natomiast, jak już wiemy, to plurale tantum. Ta różnica jest kluczowa dla zrozumienia odmienności w odmianie. Poniższa tabela to dobrze ilustruje:

Słowo Poprawna forma dopełniacza l.mn.
Perfumy perfum
Liceum liceów
Muzeum muzeów

Poprawna forma perfum: kiedy jest najważniejsza?

Oficjalna komunikacja, teksty pisane i egzaminy: tu nie ma miejsca na błędy

Dbałość o poprawną formę „perfum” jest szczególnie ważna w sytuacjach, które wymagają od nas najwyższej staranności językowej. Mam tu na myśli przede wszystkim oficjalną komunikację, taką jak pisma urzędowe, dokumenty, teksty naukowe, publikacje prasowe czy książkowe. W tych kontekstach stosowanie formy „perfumów” jest po prostu błędem, który może świadczyć o braku kompetencji językowej autora. Podobnie jest na egzaminach, zwłaszcza tych z języka polskiego tutaj poprawność gramatyczna jest oceniana bardzo rygorystycznie. Wystąpienia publiczne również wymagają od nas nienagannej polszczyzny, aby zachować profesjonalizm i wiarygodność.

Język mówiony a język pisany: gdzie możemy pozwolić sobie na więcej?

Warto rozróżnić wymagania dotyczące poprawności w języku mówionym od tych w języku pisanym. W codziennej, nieformalnej rozmowie, forma „perfumów” jest często tolerowana i nie budzi aż tak silnych sprzeciwów, choć nadal pozostaje niezgodna z normą wzorcową. W luźnych konwersacjach, zwłaszcza w gronie znajomych, możemy pozwolić sobie na nieco więcej swobody. Jednak w języku pisanym, a zwłaszcza w tekstach o charakterze oficjalnym, naukowym czy publicystycznym, należy bezwzględnie stosować formę „perfum”, aby zachować zgodność z normą wzorcową i świadczyć o naszej dbałości o język. Pamiętajmy, że tekst pisany pozostaje, a błędy w nim są znacznie bardziej widoczne i trwałe.

FAQ - Najczęstsze pytania

Jedyną poprawną formą dopełniacza liczby mnogiej rzeczownika „perfumy” jest „perfum”. Forma „perfumów” jest uznawana za błąd językowy, choć jest powszechnie używana w mowie potocznej i internecie.

Błąd wynika z tendencji do dodawania końcówki „-ów” przez analogię do odmiany wielu innych rzeczowników. Mimo powszechności w języku potocznym, językoznawcy i słowniki poprawnej polszczyzny klasyfikują ją jako niepoprawną.

„Perfumy” to rzeczownik występujący wyłącznie w liczbie mnogiej (plurale tantum). Ta cecha sprawia, że jego dopełniacz liczby mnogiej jest bezkońcówkowy, czyli „perfum”, podobnie jak w przypadku innych plurale tantum (np. drzwi, spodnie).

Poprawna forma „perfum” jest kluczowa w oficjalnej komunikacji, tekstach pisanych, dokumentach, publikacjach oraz na egzaminach. W tych kontekstach świadczy o staranności językowej i profesjonalizmie.

Oceń artykuł

rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

Tagi

perfumów czy perfum
perfum czy perfumów
poprawna forma perfum
dopełniacz liczby mnogiej perfumy
Autor Helena Ziółkowska
Helena Ziółkowska
Mam na imię Helena Ziółkowska i od ponad 10 lat zajmuję się tematyką urody, łącząc moją pasję z profesjonalnym doświadczeniem w branży kosmetycznej. Posiadam wykształcenie w zakresie kosmetologii oraz liczne certyfikaty, które potwierdzają moją wiedzę na temat pielęgnacji skóry, makijażu oraz najnowszych trendów w urodzie. Specjalizuję się w dostosowywaniu porad do indywidualnych potrzeb, co pozwala mi na tworzenie treści, które są zarówno praktyczne, jak i oparte na rzetelnych badaniach. Moim celem jest nie tylko dostarczanie informacji, ale także inspirowanie innych do odkrywania i pielęgnowania swojego naturalnego piękna. Pisząc dla lajuu.pl, stawiam na jakość i wiarygodność, dlatego dokładam wszelkich starań, aby moje artykuły były zgodne z aktualnymi standardami branżowymi oraz potrzebami czytelników. Wierzę, że każda osoba zasługuje na dostęp do sprawdzonych informacji, które pomogą jej w dbaniu o siebie i swoje samopoczucie.

Udostępnij artykuł

Napisz komentarz

Polecane artykuły